jak mieszkam - domowe biuro

Kochani,
na bieżąco przeglądam statystyki bloga- wciąż do mnie zaglądacie, co jest szalenie miłe! stąd czuję się w obowiązku, by się tu jeszcze kilka razy odezwać..
od razu jednak uprzedzam, tak jak pisałam w poprzednim poście, że od jakiegoś czasu możecie mnie czytać wyłącznie na moim rudym blogu lub facebooku; tutaj wstawiam jedynie "zajawki". chcę Was sprowadzić na właściwą drogę :)

oto, co przegapiliście, jeśli jeszcze nie zaglądacie na www.jest-rudo.blogspot.co.uk

1. jak mieszkam - domowe biuro

2. małe DIY - tablice motywacyjne

3. pojawił się także kolejny odcinek z cyklu Fotograf Na Obcasach, tym razem pisałam o oznaczeniach na obiektywach, doradzałam, na co zwrócić uwagę, przy wyborze obiektywu idealnego


i jeszcze kilka słów gwoli wyjaśnienia:

dlaczego blog jest-rudo?
jego idea jest bliższa memu sercu, nie chcę ograniczać się do jednego tematu, a tutaj home-znaczy-dom.. sami widzicie, pisanie pod tą witryną nieco kłóci się z moimi założeniami, z moim planem rozwojowym :)

co chcę przekazać..
ja się absolutnie z Wami nie żegnam! jesteście wspaniałymi czytelnikami, Wasze blogi inspirują mnie na co dzień, mimo że nie zawsze mam czas zostawić trzy słowa.
dziękuję, że przez te (o matko!) 2 lata byliście ze mną, dzięki za każde słowo, podpowiedź, poradę i link.
jeśli zechcecie towarzyszyć mi w mojej dalszej blogowej przygodzie, jeśli jesteście ciekawi nowych DIY czy kursu Fotograf Na Obcasach, gorąco Was zachęcam do obserwowania mojego nowego, rudego bloga:


możecie także polubić mój facebookowy profil bądź instagram

dzięki Kochani! mam nadzieję, że odwiedzicie mnie w moim nowym "domu" :)

24 komentarze:

  1. Tablice są the best!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiscie, zapomniałam, ze zmieniłaś adres bloga :) Już zapisuje nowy
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Od razu lecę na drugiego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę jakie biuro! Każdy by takie chciał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki dziewczyny! tam nam wszystkim będzie hm.. wygodniej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Halo, ale jak to? Co się stanie z home-znaczy-dom? :(
    CAŁKIEM się przeprowadzasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak zdecydowałam, och gryzłam ja się z myślami, gryzłam, ale w końcu zdrowy rozsądek przemówił, będzie mniej, ale lepiej :) do tego będę dążyć

      Usuń
  7. Podziwiam taki porządek! :)
    pozdrawiam ;33


    http://werooni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zawsze wygląda tak, jak na zdjęciu, ale w bałaganie nie potrafię się skupić, więc ogarnięte być musi

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne, też chciałabym mieć takie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super masz w mieszkaniu!
    Bardzo ciekawy i przydatny wpis. Mam nadzieję, że się nie obrazisz, jeśli dodam Cię do mojej listy najlepszych blogów o projektowaniu - blogioprojektowaniu.blogspot.com. Łatwiej będzie Twój blog znaleźć. Pozdrawiam, Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Ewa, będzie mi bardzo miło, tylko że ten blog jest już archiwum, aktualnie piszę na jest-rudo.blogspot.co.uk - tam się przeprowadziłam.

      pozdrawiam

      Usuń
  11. Jej, genialne wnętrze ;) http://wuess.blogspot.com/ (Poklikasz w linki w obu postach i banery aupie oraz choies? Bardzo mi na tym zależy a tobie to chwilka i pomoc dla mnie, byłabym bardzo wdzięczna :) )

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne te tablice motywacyjne! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydałyby się takie tablice :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne stylowe miejsce do pracy i jak już zauważyli poprzednicy bardzo faaajne tablice :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja do dziś wchodzę tutaj i dopiero stąd przemieszczam się na nowego bloga. Fajnie, że do dziś zostawiasz tutaj po sobie jakiś ślad. Pozdrawiam serdecznie!
    http://mojezyciewwarszawie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne miejsce, bardzo przytulne, a jednocześnie nierozpraszające :) alexcamp

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam szans na biuro. Mieszkanie - dwa pokoje, dzielone z córką i mężem. A biuro było potrzebne... Jak każdej osobie pracującej w domu. Z pomocą przyszły luksfery nomos www.nomos.com.pl, które poleciła mi koleżanka. Bez problemu wydzieliłam kawałek części biurowej i i mimo jednego okna w pomieszczeniu, obie części są doświetlone :) A ta jakość... marzenie! :) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam na www.jestrudo.pl !

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...